Zdjęcie symboliczneAtaki po obu stronach frontu zabijają cywilów w Czernihowie i Rostowie nad Donem
6 źródeł
Ukraińscy urzędnicy poinformowali, że rosyjskie rakiety i drony zabiły w niedzielę co najmniej sześć osób, w tym dziewięcioletnią dziewczynkę w supermarkecie w Czernihowie. Tej samej nocy ukraiński atak dronowy uderzył w dzielnice mieszkalne Rostowa nad Donem, gdzie gubernator obwodu początkowo poinformował o śmierci małżeństwa, a później podniósł bilans do pięciu ofiar, w tym dziecka. Obie stolice zaprzeczają, jakoby celowo atakowały cywilów, i obie określają ataki drugiej strony jako terror.
Rosja Ukraina Stany ZjednoczoneNATOUN
Russian missiles kill 15 in Kyiv drone fair strike and Sloviansk bombing
Co się wydarzyło
W nocy z niedzieli na 27 lipca 2026 roku oraz przez kolejny dzień obie strony przeprowadziły ataki dalekiego zasięgu, w których zginęli cywile. Ukraińskie siły powietrzne poinformowały, że Rosja wystrzeliła siedem rakiet balistycznych i 136 dronów na terytorium Ukrainy, uderzając w Kijów, Czernihów, Charków i Zaporoże. Le Monde podał, powołując się na ukraińskie wojsko, że w kolejną noc wystrzelono 147 rosyjskich dronów i że atak trwał jeszcze w poniedziałek rano.
W Czernihowie urzędnicy poinformowali, że rosyjski dron uderzył w supermarket, zabijając dwie osoby, w tym dziewięcioletnią dziewczynkę, i raniąc 25. W Charkowie zginęła jedna osoba, a 16 wymagało pomocy medycznej po dziennym ataku dronowym, jak podał mer. Bomba szybująca zabiła jedną osobę i raniła sześć w Zaporożu, poinformował gubernator obwodu, podczas gdy w Kijowie trzy osoby zostały ranne, a na siódmym i ósmym piętrze bloku mieszkalnego wybuchł pożar. W Słowiańsku państwowa spółka Naftogaz poinformowała, że dwóch jej pracowników zginęło, pomagając mieszkańcom dotkniętym wcześniejszym atakiem. Al Jazeera podała, że bilans ofiar śmiertelnych po stronie ukraińskiej wyniósł co najmniej sześć osób.
Po stronie rosyjskiej gubernator obwodu rostowskiego Jurij Slusar poinformował, że ukraiński atak dronowy uderzył w dzielnice Żeleznodorożnyj, Proletarski i Leninski Rostowa nad Donem, zabijając małżeństwo i raniąc pięć osób, w tym dwie ciężko, w tym nastolatka. Później podniósł liczbę rannych do ośmiu i poinformował, że podczas usuwania gruzu odnaleziono jeszcze trzy ciała, w tym dziecka, co podniosło bilans ofiar śmiertelnych do pięciu. Wybuchły pożary w prywatnym przedsiębiorstwie, magazynach i domach; dla uszkodzonych budynków ogłoszono stan wyjątkowy. Dwanaście osób, w tym dwoje dzieci, zostało rannych w Biełgorodzie, uszkodzony został obiekt przemysłowy w Taganrogu, wstrzymano ruch na Moście Krymskim, a w Sewastopolu odcięto prąd. Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że w nocy przechwycono 276 ukraińskich dronów; mer Moskwy zgłosił kolejne 28 zestrzelonych 28 lipca, co dało łącznie 73 tego dnia. W okupowanej przez Rosję Horliwce zainstalowany przez Rosjan mer poinformował, że ukraiński dron zabił czterech cywilów.
Obozy
Kijów nazywa ataki na ukraińskie miasta zamierzonymi. Prezydent Wołodymyr Zełenski określił atak na Czernihów jako „głęboko cyniczny atak dronowy na zwykły supermarket” i powiedział, że jest to „celowy rosyjski terror, absolutnie bez żadnego uzasadnienia wojskowego”. Ukraina przedstawia własne głębokie uderzenia jako presję ekonomiczną, a nie ataki na ludzi: Zełenski powiedział, że nocna operacja uderzyła w terminal eksportowy w obwodzie rostowskim, około 250 kilometrów od frontu, oraz w obiekty naftowe w obwodzie jarosławskim i w Udmurcji, około 1300 kilometrów od granicy, nazywając to planem „długodystansowych sankcji”, który przenosi wojnę z powrotem do Rosji.
Moskwa stosuje lustrzaną narrację. Rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa powiedziała, że ataki na obwód rostowski 25 i 27 lipca zabiły pięć osób, w tym nieletniego, i raniły co najmniej 13, potępiła je jako „brutalne akty terroru” i wezwała rządy, organizacje międzynarodowe i niezależne media do uczynienia tego samego, ostrzegając, że milczenie będzie oznaczać współudział. Ambasador do zadań specjalnych Rodion Mirosznik powiązał ataki z uderzeniem w ośrodki wypoczynkowe w Kirillowce nad Morzem Azowskim 25 lipca, w którym, jak twierdzi Rosja, zginęło 12 cywilów, w tym czworo dzieci, a 19 osób zostało rannych. Rosyjskie relacje, przytoczone przez serbski dziennik Politika, twierdzą, że siły rosyjskie uderzają wyłącznie w cele wojskowe i przemysłu obronnego przy użyciu broni precyzyjnej. Al Jazeera zauważa, że zarówno Moskwa, jak i Kijów zaprzeczają, jakoby celowały w cywilów.
Spojrzenie z zewnątrz
Al Jazeera, z Kataru, przedstawia dzień symetrycznie, jako wymianę ataków, i osadza go w danych ONZ: 1396 cywilów zabitych i 7978 rannych na Ukrainie w pierwszym półroczu 2026 roku oraz 250 zabitych i 1596 rannych w Rosji. Cytuje analityków przypisujących gwałtowny wzrost po obu stronach dronom krótkiego zasięgu, bombom szybującym i zintensyfikowanym atakom na infrastrukturę, i zauważa, że rozmowy prowadzone pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych w sprawie zakończenia walk utknęły w martwym punkcie.
Powiązana z państwem serbska Politika otwiera relację opisem rosyjskiego gubernatora i ujęciem Ministerstwa Obrony, a następnie cytuje twierdzenie Zełenskiego o uderzeniach w rosyjską infrastrukturę energetyczną, nie rozstrzygając między nimi. Polski konserwatywny dziennik Rzeczpospolita relacjonuje tę samą noc głównie jako ukraińskie drony uderzające głęboko w Rosję i odnotowuje trzeci dron zestrzelony nad Morzem Czarnym przez rumuński F-16, umieszczając ryzyko rozlania się konfliktu na terytorium NATO w centrum uwagi.
Co nowego
W porównaniu z poprzednimi dniami, gdy relacje koncentrowały się na rosyjskich atakach rakietami balistycznymi na Kijów, Charków i Zaporoże oraz na uderzeniach zakłócających pracę portów w Odessie, wymiana ciosów stała się teraz wyraźnie dwukierunkowa pod względem liczby ofiar. Bilans w Rostowie był w ciągu dnia podnoszony, z dwóch zabitych do pięciu, w miarę usuwania gruzu, a Biełgorod, Taganrog, Sewastopol i Most Krymski zostały dotknięte tej samej nocy. Nowa jest też skala podana przez rosyjskie Ministerstwo Obrony — 276 przechwyconych dronów w kilkunastu regionach i nad dwoma morzami — oraz powtarzające się przechwycenia na podejściach do Moskwy 28 lipca. Na płaszczyźnie dyplomatycznej rosyjskie MSZ przeszło od lokalnych oświadczeń do wyraźnego apelu o międzynarodowe potępienie, wiążąc Rostów z atakiem na Kirillowkę z 25 lipca.
Co może się wydarzyć dalej
Jeden z kierunków rozwoju to dalsza wzajemna eskalacja głębokich uderzeń, przy czym Ukraina rozszerza ataki na rafinerie, terminale i logistykę daleko od frontu, a Rosja odpowiada salwami rakiet i dronów wymierzonymi w ukraińskie miasta i infrastrukturę, utrzymując liczbę ofiar cywilnych po obu stronach na poziomie odnotowanym przez ONZ w 2026 roku.
Inny to przeniesienie sporu na arenę dyplomatyczną, gdzie wezwanie Moskwy skierowane do rządów i organizacji międzynarodowych o potępienie ataków na Rostów spotyka się z uporczywym stanowiskiem Kijowa, że jego cele mają charakter ekonomiczny i wojskowy, pozostawiając państwom trzecim i organom ONZ ocenę sprzecznych relacji o ofiarach, których żadna ze stron nie może niezależnie zweryfikować.
Trzeci to sytuacja, w której presja narastających strat oddziałuje zwrotnie na utknięte w martwym punkcie negocjacje prowadzone pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych, bądź jako argument za ich wznowieniem, bądź jako dowód, że obie stolice wciąż oczekują więcej po atakach niż po rozmowach. Powtarzające się incydenty z dronami w pobliżu przestrzeni powietrznej NATO, takie jak zgłoszone przechwycenie nad Morzem Czarnym, mogłyby również głębiej wciągnąć sąsiednie państwa w kalkulacje bezpieczeństwa.
Russia
Rosja
Moscow calls the Ukrainian drone attacks on Rostov-on-Don, Belgorod and Kirillovka acts of terror against civilians and says its own forces strike only military and defence-industry targets.
Ukraine
Ukraina
Kyiv calls the strikes on Chernihiv, Kharkiv, Kyiv and Zaporizhzhia deliberate terror without military justification and describes its own deep strikes as long-range pressure on Russian export and oil infrastructure.
Zaangażowani również
United StatesNATO neighbours
Warto przeczytać
Źródła