Zdjęcie symboliczneRopa tanieje nawet o 9 procent po wstrzymaniu ataków przez USA i Iran
7 źródeł
Ropa Brent spadła w poniedziałek, 27 lipca 2026 roku, nawet o 9 procent, poniżej 88 dolarów za baryłkę, po tym jak Stany Zjednoczone i Iran wstrzymały wzajemne ataki i zasygnalizowały możliwość wznowienia rozmów. Ropa WTI straciła w najniższym punkcie ponad 7 procent, rentowności brytyjskich obligacji rządowych spadły, a azjatycki handel przeszedł w kierunku mieszanym do wzrostowego. Analitycy ostrzegają, że podobne przerwy zawodziły już wcześniej i że fizyczne przepływy ropy przez Ormuz i Bab al-Mandab pozostają zakłócone.
Izrael Iran Arabia Saudyjska Stany ZjednoczoneFederal ReserveHouthisUnited Nations
Oil tops $100 as Iran war and Hormuz/Red Sea disruption reroute crude
Co się wydarzyło
Ceny ropy spadły gwałtownie w poniedziałek, 27 lipca 2026 roku, po tym jak Stany Zjednoczone i Iran przestały się wzajemnie atakować. Według danych handlowych z londyńskiej giełdy ICE, cytowanych przez TASS, wrześniowe kontrakty terminowe na ropę Brent traciły o godzinie 9:32 GMT 9,18 procent, do poziomu 87,90 dolara za baryłkę – pierwszy spadek poniżej 88 dolarów od 21 lipca – a kilka minut później notowane były na poziomie 88,09 dolara (minus 8,98 procent). Sierpniowe kontrakty na ropę WTI traciły 7,26 procent, do 82,83 dolara. Wcześniej tego samego dnia TASS odnotował Brent na poziomie 89,58 dolara (minus 7,44 procent) oraz 91,87 dolara (minus 5,07 procent), podczas gdy Daily Sabah podał, że Brent chwilowo spadł poniżej 90 dolarów, a WTI kosztowała 85,45 dolara.
The Guardian podaje, że Brent spadł początkowo o 9 procent, poniżej 88 dolarów, po tym jak w zeszłym tygodniu osiągnął 100 dolarów, gdy sprzymierzeni z Iranem Huti zaatakowali saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym. Próbę odbicia w ciągu dnia zatrzymały wypowiedzi prezydenta USA, według których Waszyngton prowadzi „dobre rozmowy” z Iranem, co zepchnęło Brent z powrotem w dół o około 8 procent.
Impulsem było wstrzymanie walk po 13 dniach. Daily Sabah pisze, że siły amerykańskie uderzały w Iran przez 13 kolejnych nocy przed piątkiem, a noce z piątku, soboty i niedzieli minęły bez bombardowań; Iran oświadczył, że wstrzymał swoje „odwetowe” ataki. W ślad za tym poszły rynki obligacji: rentowność brytyjskich obligacji 10-letnich spadła o 0,05 punktu procentowego, poniżej 5 procent, a rentowność obligacji 2-letnich spadła o 0,06 punktu, do 4,35 procent. Handelsblatt podaje, że wraz z ropą spadły też ceny gazu, i opisuje azjatycki handel akcjami w jednym doniesieniu jako napędzany w górę spadkiem cen ropy, a w innym jako mieszany.
Obozy
Waszyngton przedstawia przerwę jako celowe otwarcie na dyplomację. Ambasador USA przy ONZ powiedział w niedzielę, że prezydent zdecydował się wstrzymać ataki, by dać więcej czasu na negocjacje, że siły pozostają „gotowe do natychmiastowego działania” i że rozmowy wciąż są możliwe. Zarówno prezydent, jak i ambasador odrzucili sugestie o problemach z amunicją, a prezydent powiedział Wall Street Journal, że USA mają „znacznie więcej amunicji niż ktokolwiek inny na świecie”.
Teheran opisuje własne wstrzymanie działań jako reakcję, a nie ustępstwo. Rzecznik armii irańskiej powiedział, że skoro strategia miała charakter odwetowy, wstrzymano też operacje odwetowe. Iran utrzymuje, że jego program nuklearny ma charakter cywilny.
W kontraście do tego The Guardian i Daily Sabah powołują się na doniesienia, według których amerykańscy dowódcy wojskowi mieli powiedzieć prezydentowi, że kampania bombardowań osiągnęła granice swojej skuteczności, a media amerykańskie wskazują na presję na zapasy pocisków przechwytujących Patriot i innej broni obronnej. Izrael nie uczestniczy w rozmowach dotyczących przerwy, ale jest istotnym czynnikiem: premier Izraela miał we wtorek odwiedzić Biały Dom i oczekuje się, że będzie naciskał na twardą linię wobec Teheranu, zwłaszcza w kwestii programu nuklearnego.
Spojrzenie z zewnątrz
Rosyjska agencja państwowa TASS relacjonowała wydarzenie niemal wyłącznie jako dane rynkowe, wymieniając kolejne notowania Brent i WTI oraz techniczny fakt, że Brent powrócił do poziomów widzianych ostatnio 21 lipca, bez politycznej narracji. Turecki Daily Sabah przedstawił zastój przede wszystkim jako ulgę dla żeglugi i rynków ropy w Zatoce, opisując inwestorów jako wydychających „ostrożne westchnienia ulgi”, jednocześnie odnotowując niepotwierdzone doniesienia irańskich mediów z niedzieli o rzekomym uszkodzeniu tankowca przez minę morską. Reuters podsumował nastroje w swoim przeglądzie rynkowym, stwierdzając, że rynki ośmielają się mieć nadzieję, podczas gdy wojna została zawieszona.
Co nowego
Kierunek zmiany cen się odwrócił. W zeszłym tygodniu Brent wzrósł o około 10 procent i dotknął poziomu 100 dolarów po atakach Hutich na saudyjskie tankowce, a szerszy kontekst tematu odnotował fizyczne szkody w przepływach: według danych Kpler cytowanych przez The National, Arabia Saudyjska od czasu, gdy rebelianci ogłosili morską blokadę, nie załadowała ani jednej baryłki ropy na eksport przez cieśninę Bab al-Mandab, a ładunki kierowane do Azji przekierowano innymi trasami. Poniedziałek wycenił scenariusz przeciwny – możliwe wyjście dyplomatyczne. Nowa jest też długość przerwy – trzy kolejne noce bez amerykańskich bombardowań po 13 nocach z rzędu, co Daily Sabah nazywa przerwą w największej eskalacji od kwietniowego zawieszenia broni w trwającej niemal pięć miesięcy wojnie. Rentowności obligacji, wypychane w górę przez tygodnie przez napędzane cenami energii obawy o inflację, tym razem spadły.
Co może się wydarzyć dalej
Jeśli przerwa się utrzyma, a rozmowy zostaną wznowione, premia za ryzyko wojenne może dalej się zmniejszać. Analitycy cytowani przez The Guardian zastrzegają, że samo to może nie wystarczyć: John Evans z PVM powiedział, że ceny spadną znacząco tylko przy rzeczywistym spadku popytu, „a nie przy wątpliwych mini-zawieszeniach broni”, i zauważył, że wstrzymanie ataków nie daje żadnej gwarancji, że ropa znów popłynie z regionu.
Załamanie się zastoju odwróciłoby poniedziałkowy ruch cen. Ole Hvalbye z SEB Research powiedział, że rynek „był już w tym punkcie wielokrotnie od marca” i że każda zwyżka wywołana przeciekiem informacyjnym dotąd wygasała. Analitycy Deutsche Bank powiązali ubiegłotygodniowy skok cen z obawami o przedłużający się szok inflacyjny i bardziej agresywne zacieśnianie polityki przez Rezerwę Federalną – kanał, który otworzyłby się ponownie, gdyby ataki zostały wznowione.
Polityka również może zmienić bieg wydarzeń. Wizyta izraelska w Białym Domu została zaplanowana na wtorek, a The Guardian zauważa, że wyższe ceny ropy niosą koszty polityczne w kraju dla amerykańskiej administracji przed listopadowymi wyborami śródokresowymi, a podwyżki stóp procentowych mające przeciwdziałać inflacji kłócą się z jej deklarowaną preferencją niższych stóp.
United States
Stany Zjednoczone
Washington says it paused the air campaign to give diplomacy room while forces stay ready, and denies that munitions stocks played any role.
Iran
Iran
Tehran says its operations were only retaliatory and were halted once American strikes stopped, and insists its nuclear programme is civilian.
Zaangażowani również
IsraelRed Sea shipping parties