Zdjęcie symboliczneZawieszenie broni w konflikcie USA-Iran trzeci dzień z rzędu, mediatorzy naciskają na rozmowy
11 źródeł
Przerwa w amerykańskich i irańskich atakach utrzymała się w poniedziałek już trzeci dzień, podczas gdy mediatorzy pod przewodnictwem Kataru i Pakistanu pracowali nad wznowieniem negocjacji w sprawie zawieszenia broni. Prezydent Donald Trump określił kontakty jako „bardzo głębokie rozmowy”, ale ostrzegł, że powróci do „bardzo zdecydowanych działań militarnych”, jeśli szybko zakończą się fiaskiem. Teheran zaprzeczył, jakoby negocjował bezpośrednio z Waszyngtonem, i oświadczył, że Stany Zjednoczone nie będą decydować o czasie wojny ani pokoju dla Iranu.
Iran Katar Stany ZjednoczoneHouthi movementUnited Nations
Trump weighs major Iran escalation as intelligence sees new supreme leader open to the bomb
Co się wydarzyło
Stany Zjednoczone wstrzymały ataki na Iran w sobotę po niemal dwutygodniowej kampanii wymierzonej w irańskie obszary przybrzeżne i infrastrukturę, a wzajemna przerwa utrzymała się do poniedziałku, trzeciego dnia, jak podają Al Jazeera, Breitbart i The Guardian. Eskalację wywołał irański ostrzał statków próbujących przepłynąć przez Cieśninę Ormuz. Iran odpowiedział na amerykańskie uderzenia atakami rakietowymi i dronowymi na kraje w regionie goszczące wojska amerykańskie, zabijając co najmniej trzech żołnierzy na bazie w Jordanii i jednego w Iraku, podaje Al Jazeera.
Urzędnicy z Bliskiego Wschodu, mówiący anonimowo agencji Associated Press, powiedzieli, że mediatorzy pod przewodnictwem Kataru i Pakistanu pracują nad zniwelowaniem różnic między Waszyngtonem a Teheranem. Trump powiedział w poniedziałek portalowi Axios: „Prowadzimy bardzo głębokie rozmowy z Iranem. Jeśli się nie powiodą, wrócimy do bardzo zdecydowanych działań militarnych”. Zapytany, ile czasu da rozmowom, odpowiedział: „Niewiele. Albo pójdzie szybko, albo wcale”.
Iran i Oman prowadziły w piątek i sobotę w Teheranie rozmowy techniczne na szczeblu wiceministrów spraw zagranicznych w sprawie zarządzania Cieśniną Ormuz. Ceny ropy spadły w poniedziałek o ponad dziewięć procent po tym, jak wcześniej sięgnęły około 100 dolarów za baryłkę, podają Breitbart powołujący się na BBC oraz Wall Street Journal.
Obozy
Waszyngton przedstawia przerwę jako efekt presji. Trump powiedział na pokładzie Air Force One, że Iran zwrócił się o spotkanie „poprzez pośredników i bezpośrednio” i że „gdyby nie to, co zrobiliśmy, oni w ogóle by z nami nie rozmawiali”. Dodał, że mediatorzy poprosili go, by wstrzymał ogień, i że nie widzi wielkiego ryzyka w daniu dyplomacji kolejnej szansy. Ambasador USA przy ONZ Mike Waltz powiedział stacji Fox News, że prezydent „daje rozmowom trochę przestrzeni”, jednocześnie utrzymując wszystkie opcje na stole, i odrzucił doniesienia, jakoby decyzję wymusiły niskie zapasy pocisków przechwytujących.
Teheran odrzuca tę wersję. Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Esmaeil Baqaei powiedział, że mediatorzy mogą przekazywać wiadomości od strony amerykańskiej, ale Iran nie prowadzi negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi, a doniesienia o irańskiej prośbie o rozmowy nazwał sfabrykowanymi: „To nie leży w naszej naturze”. Zaprzeczył, jakoby przerwa oznaczała nieformalne zawieszenie broni, i stwierdził, że Stany Zjednoczone „nie będą decydować o czasie wojny i pokoju dla Iranu”. Tehran Times podaje, że oskarżył Waszyngton o naruszenie wszystkich zobowiązań wynikających z memorandum porozumienia podpisanego 17 czerwca. W osobnym doniesieniu szef Organizacji Rozpowszechniania Ideologii Islamskiej Iranu, hodżatoleslam Mohammad Qomi, przysiągł, że zabójstwo ajatollaha Alego Chameneiego w amerykańsko-izraelskich atakach z 28 lutego zostanie pomszczone.
Spojrzenie z zewnątrz
Al Jazeera, relacjonując z Ad-Dauhy, twierdzi, że mediatorom zależy na przywróceniu obu stron do memorandum porozumienia z połowy czerwca, zauważa jednak, że irańskie ataki dronowe na Arabię Saudyjską, Jordanię i Irak podkreślają, jak krucha jest ta przerwa. The National podaje, że najwyższy dowódca amerykański w regionie, admirał Brad Cooper, doradził Białemu Domowi wstrzymanie bombardowań wokół Cieśniny Ormuz, ponieważ osiągnęły one granicę swojej skuteczności. Nigeryjski Premium Times przedstawił te same dni przede wszystkim jako wstrzymanie przez Iran ataków odwetowych. El País argumentuje, że konflikt przypomina teraz rodzaj otwartej, przewlekłej wojny, której Trump obiecywał uniknąć, cytując analityczkę Jennifer Kavanagh, według której obie strony chcą rzeczy, których nie mogą osiągnąć ani drogą porozumienia, ani na polu bitwy.
Co nowego
Zastój, który rozpoczął się w weekend, przekształcił się raczej w spór o warunki niż krok w stronę porozumienia ramowego. Nowością jest to, że mediacja nabrała widocznej struktury – Katar i Pakistan zostały wskazane jako główne kanały, a Oman prowadzi równoległy dwustronny tor rozmów z Teheranem. Według The Guardian Oman i Iran są bliscy zasadniczego porozumienia w sprawie przyszłego zarządzania Cieśniną Ormuz, ale wciąż różnią się co do tego, czy opłaty tranzytowe mają być dobrowolne, jak proponuje Maskat, czy obowiązkowe, jak nalega Iran. Baqaei twierdzi, że te rozmowy są czysto dwustronne i niezwiązane z Waszyngtonem. Rynki po raz pierwszy poruszyły się w kierunku deeskalacji, a premier Izraela Benjamin Netanjahu ma w tym tygodniu odwiedzić Biały Dom.
Co może się wydarzyć dalej
Jeśli formuła dotycząca Cieśniny Ormuz zaproponowana przez Oman i Iran zostanie uznana za zgodną z prawem morza, mogłaby zostać włączona do wznowienia czerwcowego memorandum, a mediatorzy przekształciliby obecną przerwę w ogłoszone zawieszenie broni, otwierając ponownie szerszą kwestię nuklearną, którą obie strony odłożyły na bok.
Alternatywnie, harmonogram opisany przez Trumpa może wygasnąć bez porozumienia. Powiedział on, że przerwa potrwa tylko tak długo, jak rozmowy będą postępować szybko, co przywróciłoby kampanię do stanu sprzed soboty, z irańskim odwetem na bazy w regionie i dalszą presją na żeglugę i ceny ropy.
Trzecia droga to utrzymanie się obecnej niejednoznaczności: brak formalnego porozumienia, brak ogłoszonego zawieszenia broni, przekazywanie wiadomości za pośrednictwem Ad-Dauhy, Islamabadu i Maskatu oraz sporadyczne działania sprzymierzonych ugrupowań zbrojnych, takich jak Huti na Morzu Czerwonym, podtrzymujące ryzyko szerszego konfliktu regionalnego.
United States
Stany Zjednoczone
Talks are under way and only happening because of the strikes, and military action resumes if diplomacy does not move fast.
Iran
Iran
There are no direct negotiations, Tehran did not ask for talks, and Washington does not set the timing of war or peace.
Zaangażowani również
IsraelMediators